Nie tak dawno temu dołączyłam do grona miłośników twórczości Ałbeny Grabowskiej. Swoją przygodę z tą autorką rozpoczęłam od trylogii "Stulecie Winnych" (moje recenzje do przeczytania tutaj: tom I , tom II , tom III ). Nowa gwiazda popularnej literatury głównie dla kobiet zaskarbiła sobie moje serce wielobarwną, wciągającą i rozbudowaną historią niezwykłej rodziny Winnych. Ucieszyłam się, że po raz kolejny autorka nie dość, że raczy czytelnika podróżą w czasy zupełnie innej, fascynującej epoki, to jeszcze serwuje historię toczącą się na przestrzeni wielu lat, ponownie zaplanowaną na trzy tomy. Takie traktowanie czytelników to ja rozumiem!