24 maja 2016

"Kalendarze" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Recenzja książki.



Nie jest to klasyczna powieść. To reminiscencje z dzieciństwa autorki przeplatane refleksjami dotyczącymi teraźniejszej sytuacji, którą najkrócej można opisać jako "syndrom pustego gniazda". Autorka konfrontuje się z samotnością czy nawet poczuciem pustki po wyprowadzce dorosłych synów z rodzinnego domu. Próba odnalezienia się w nowej sytuacji zdaje mi się być jedynie dodatkiem do swoistego powrotu do przeszłości.

Jest to opis krótkiego fragmentu dzieciństwa z okresu przedszkolnego.

4 maja 2016

Księga Genezis, czyli skąd się wzięła moja pasja czytania.





Jestem miłośniczką czytania. Czytam odkąd pamiętam. Nie ma dnia bez choćby krótkiej lektury, jeśli opadające powieki nie pozwalają zatopić się w kartach książki na dłużej. W ciągu dnia różnie bywa z czasem, ale jedno jest pewne: bez względu na to, która jest godzina i jak bardzo jestem zmęczona, muszę poczytać choć kilkanaście minut, dopóki nie przejdę w "stan uśpienia".

 Skąd wzięła się u mnie ta fascynacja i jedna z najdłuższych, nieprzerwanych miłości mojego życia (zabrzmiało górnolotnie, ale tak faktycznie jest)?