To nie jest pożegnanie.

Jakoś tu ostatnio pusto, prawda? Powodów jest kilka, a czas jest pewnie tym najważniejszym. Nie podejmuję decyzji o zakończeniu blogowania, ale chciałam jasno dać Wam znać, że w najbliższym czasie nie planuję publikowania tu postów. Co nie oznacza, że znikam całkiem. Jeśli najdzie mnie wena twórcza na jakąś dłuższą wypowiedź o przeczytanej książce, na pewno napiszę i opublikuję tekst. 







Każdego dnia jestem aktywna na Instagramie, gdzie można ze mną pogadać o książkach i nie tylko :-). Tam w postach i relacjach pokazuję Wam, jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę, co aktualnie czytam. Znajdziecie tam również moje opinie o przeczytanych książkach. Zapraszam Was.

Nadal kocham książki, wciąż moje życie jest nimi wypełnione, ale nie chcę pisać tekstów na bloga na pół gwizdka, bo źle bym się z tym czuła i byłoby to nieuczciwe wobec Was.




Działa również mój fanpage na Facebooku, więc tam również możemy być ze sobą w kontakcie.

Jak widzicie, nie jest to pożegnanie. Nadal będę obecna w internetowym świecie książek, ale inaczej, gdzie indziej.





Pozdrawiam Was serdecznie.
Maja

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na blogu "Zaczytana do samego rana". Będę bardzo wdzięczna za pozostawienie śladu Twoich odwiedzin. Podziel się swoimi wrażeniami i refleksjami, stosując się do zasad netykiety. Spam oraz treści obraźliwe będą usuwane.

Popularne posty z tego bloga

9 najlepszych książek dla dzieci o historii z przymrużeniem oka