Zdążyć z miłością - Beata Majewska [OPINIA]

Po „Konkursie na żonę” i „Bilecie do szczęścia” przyszła pora na przeczytanie i podzielenie się z Wami moimi wrażeniami o trzecim tomie serii Beaty Majewskiej – „Zdążyć z miłością”. Po przeczytaniu „Biletu o szczęścia” byłam zdezorientowana, o czym ma opowiadać kolejna część. Historia Łucji i Hugona wydawała się zamknięta. I rzeczywiście była. Okazało się, że tym razem Beata Majewska opisała losy dotychczasowej postaci drugoplanowej. Olga Becker swego czasu spotykała się z Hugonem, a po tym, jak została przez niego odrzucona, postanowiła się na nim zemścić i trochę namieszała w jego związku z Łucją. W pierwszych dwóch tomach odgrywała rolę typowej mąciwody. Do lektury trzeciej części podchodziłam z pewną rezerwą, a nawet obawą. W poprzednich dwóch tomach Olga raczej nie dawała się lubić, a wątek z nią związany miał zabarwienie lekko trącące schematem z telenowel. Ale po przeczytaniu trzeciego tomu mogę stwierdzić, że niepotrzebnie tak myślałam. To inna histori...